aktualizacje

22 sierpnia 2010

  • Aktualizacja newsów, działu o mnie-praca oraz dodany nowy link

28 lipca 2010

  • Aktualizacje newsów i działu wystawy

23 czerwca 2010

  • Coroczne badania oczu, szczegóły w nowościach i dziale o mnie...

12 maja 2010

  • W Galerii można znaleźć nowe fotki z konkursu w Zdworzu
pogoda na spacerach :)
An error occured during parsing XML data. Please try again.
online
Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 
start serwisu
17 lipca 2008, czwartek

Weekend z kumplami

Ostatnie dwa weekendy upłynęły nam na spotkaniach z psimi przyjaciółmi. 15 listopada spotkaliśmy się na poznańskiej Cytadeli z Eweliną, Szymonem i goldenem Vasco. Pogoda, niestety, średnio dopisała, było wietrznie i zimno. Psom jednak wcale to nie przeszkadzało :) Do czarno-białego towarzystwa po jakimś czasie dołączyły też inne czworonogi i zabawa była przednia :) Obeszliśmy prawie całą Cytadelę i zmarznięci udaliśmy się na obiad do oberży "Pod Dzwonkiem", mieszczącej się przy ulicy Garbary. Polecamy tę knajpkę, gdyż psy są tam mile widziane. Na powitanie dostały miskę z wodą, a pracownicy restauracji byli bardzo przyjaźnie nastawieni do naszych czworonożnych przyjaciół :) Jedzenie tez pychota :)

Natomiast 22 listopada Arville uczcił ze swoim flacim kolegą Żużlem pierwszy śnieg w tym roku. Po drodze do Moniki i Wojtka zaczęło porządnie sypać. Gdy dotarliśmy na miejsce, śniegu było całkiem sporo. W dość ekstremalnych warunkach pogodowych, przy wciąż padającym śniegu, udaliśmy się na spacer po wsi :) Chłopaki miały ogromną radochę z białego puchu. Niestety Arvillek skonsumował też sporą ilość śniegu, co przypłacił zapaleniem gardła :( Na szczęście obyło się bez antybiotyku i gardło wyleczyliśmy homeopatycznie. Po spacerze, w domu czekał na nas pyszny obiad a później kawa i ciasteczka upieczone przez Monikę :) Oczywiście nie zabrakło również morelówki :) Flaty jak to flaty, niby zmęczone, ale tarmosiły się co jakiś czas w parterze :)

 

CACIB Show w Poznaniu

Minioną sobotę (08.11.2008) spędziliśmy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, gdzie odbywała się Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych z okazji 70-lecia Związku Kynologicznego. Na tej wystawie przyznawany jest tytuł Zwycięzcy Polski i jest to największa tego typu impreza w Polsce. Na tegoroczny CACIB zgłoszono prawie 4 tysiące psów z różnych zakątków świata. W stawce flatów pojawiły się też psy z Finlandii. Arvillek debiutował w klasie otwartej i debiut ten okazał się bardzo udany :) Arville wygrał swoją klasę i otrzymał ocenę doskonałą, a następnie wybiegał z Markiem res CACIB, który liczy się dla nas jako CACIB, gdyż pies, który wygrał z Arvillkiem jest już interchampionem :)
Miło było znów spotkać naszych flacich (i nie tylko) znajomych, porozmawiać, pośmiać się i spróbować przepysznej morelówki Moniki :)))

Jako gospodarze wystawy postanowiliśmy ufundować rozetę dla psa, który wygra rasę. Bardzo cieszymy się, że nagroda ta przypadła psu wyjątkowej urody ? Comics My Trend of Blue czyli Tijakowi :)

 

Happy birthday Arville!

Happy birthday Arville!!! W dniu Twoich drugich urodzin życzymy Tobie wszystkiego naj, naj - szczęśliwego, zdrowego flaciego życia. Bądź z nami jak najdłużej kochany Przyjacielu! Dzisiejszy dzień skłania mnie do refleksji, ponieważ minął kolejny rok... Znów powtórzę corocznie wygłaszaną frazę: jak ten czas szybko leci... To już drugie urodziny Arvillka. Długo na Niego czekaliśmy, byliśmy na bieżąco z wieloma wydarzeniami związanymi z Jego pojawieniem się. Przeżywaliśmy podróż hodowczyni z Vasą (mamą Arvillka) do Szwecji na spotkanie z przystojnym Foppą :) A później czekanie i nadzieja, żeby urodziło się co najmniej 2 chłopaków, bo byliśmy drudzy w kolejce po chłopca. I wreszcie sms od hodowczyni 24.10.2006 o 4:19 w nocy/nad ranem (mam ten sms do dziś w telefonie , hehe) - "dobra, możecie zacząć myśleć o imieniu" :)
Tak bardzo się cieszyliśmy, że wreszcie jest, Pan Pszczółka z czarno-żółtą obróżką, żywe srebro, wesołek i tak jest do dziś. Dzięki Niemu poznaliśmy wiele fantastycznych osób myślących podobnie jak my, dla których pies to nie jest tylko P-I-E-S, ale ktoś (tak ? ktoś) znacznie więcej...
Wiemy na pewno, że dzięki Niemu nic nie jest już takie jak dawniej, wypełnił nasze życie, jest jego częścią. Za Jego miłość, wierność i oddanie jesteśmy Mu bardzo, bardzo wdzięczni i baaaaardzo Go kochamy! Może i 2 lata to niedużo, ale nam się wydaje, że Arville jest z nami od zawsze i nie wyobrażamy już sobie naszego domu bez Niego.
Ania, dziękujemy za Niego z całego serca!

 

Arvillek Championem Polski!

Wczorajsza piękna, słoneczna niedziela okazała się dla nas bardzo szczęśliwa. Ok. 7 rano wyruszyliśmy do Przechlewka na Krajową Wystawę Psów Ras Myśliwskich. Wystawa odbywała się w pięknej leśnej scenerii, było bardzo kameralnie i piknikowo, a w pobliżu znajdowały się zagrody z dzikami, które młody z chęcią oszczekiwał :)
Arvillek zdobył kolejne CWC, BOS, BOB i tym samym w wieku niecałych 2 lat został CHAMPIONEM POLSKI!!! Jesteśmy bardzo dumni z naszego chłopaka, który w prezencie dostał fajową pluszową żabę :)))

 

Wspomnienia z wakacji

To już ponad tydzień minął jak wróciliśmy z urlopu, a wciąż wspominamy z rozrzewnieniem cudowny pobyt na niemieckiej wyspie Sylt, leżącej na Morzu Północnym. Na prawie 100 km2 znajduje się ok. 250 km tras rowerowych oraz spacerowych, jest więc gdzie łazić :) a widoki piękne, wyspa ma wydłużony, wąski kształt, jest położona południkowo i ma długość 38 km. W najwęższym miejscu ma zaledwie ok. 380 m, a w najszerszym ok. 12,6 km. Na zachodniej stronie znajduje się plaża tak długa jak wyspa. Pogoda nam dopisała, było słonecznie i ciepło przez niemal cały pobyt, tylko jeden dzień trochę popadało i było dość wietrznie. Na wyspie znajduje się mnóstwo pięknych domów pokrytych strzechą, aż chciałoby się choć jeden malutki taki mieć :)

Arvillek bez ograniczeń zażywał kąpieli morskich i piaszczystych, chodził z nami wszędzie, bo nikogo tam nie dziwi pies w restauracji, aptece czy w sklepie. W wielu miejscach stoją miski z wodą, czyli Hundebar :) Ludzie są przyjaźnie nastawieni do czworonogów. Arville pierwszy raz płynął statkiem, gdyż zrobiliśmy sobie wycieczkę na duńską wyspę R?m?. Był bardzo spokojny, prawie cała podróż tam i z powrotem przespał, bo przecież tak miło bujało :) Na Sylt na każdym rogu stoją podajniki z workami na psią qpę, nie ma śmieci, szkieł, ech? Urlop był naprawdę piękny, zwiedziliśmy i zeszliśmy niemal całą wyspę.

W drodze na Sylt odwiedziliśmy też naszą przyjaciółkę Agnieszkę, która mieszka w Boltenhagen, nad niemieckim Bałtykiem. Aga, dzięki raz jeszcze za gościnę! :)

 

Dwie wystawy w Lipsku

Weekend 13-14.09.2008 znów upłynął nam pod znakiem dwóch wystaw w Niemczech. Tym razem wybraliśmy się do Lipska. Wyruszyliśmy w sobotę w nocy. Sędziowanie zaczynało się 9:00, więc o 8:00 chcieliśmy być na miejscu. Niestety utknęliśmy w strasznym korku przy wjeździe na wystawę, ale na szczęście zdążyliśmy na czas :)

Pierwszego dnia, czyli 13.09.2008, odbyła się Wystawa Międzynarodowa (CACIB) o tytuł Sieger Leipzig 2008. Sędziowała Hassi Assenmacher-Feyel z Niemiec. Arvillek w klasie pośredniej zajął I lokatę, otrzymał ocenę doskonałą i zdobył kolejny wniosek na championa Niemiec VDH i DRC :) Dzień drugi, 14.09.2008, to Wystawa Krajowa (CAC). Tego dnia flaty oceniała surowa sędzina z Danii, pani Marianne Holm-Hansen. Znów chłopakom udało się wybiegać pierwszą lokatę w klasie pośredniej, uzyskać ocenę doskonałą oraz kolejny, piąty już, wniosek na championa Niemiec. Arvillek został też w tym dniu drugim najlepszym psem (psy stawały do porównania jak do res caciba), pokonując psa z klasy championów i psy z klasy otwartej. Bardzo się cieszyliśmy, że Arvillek uzyskał uznanie w oczach tej sędziny :)

Wyprawę do Lipska możemy więc uznać za udaną :) No może poza efektem ubocznym, jakim jest ostry stan przeziębieniowy panujący obecnie w naszym domu... Niestety w Lipsku było baaaardzo zimno.